W zadaniu trzeba ustalić, jaka kwota może być dochodzona od pracownika za zawiniony niedobór towarów. Kluczowe jest, że odszkodowanie ma kompensować rzeczywistą wartość szkody, czyli wartość brakującego towaru.
Podana wartość niedoboru wynosi 2 000,00 zł. To jest wysokość uszczerbku po stronie właściciela sklepu, więc odszkodowanie odpowiada tej kwocie: 2 000,00 zł.
Kwota wynagrodzenia (5 500,00 zł) jest w tego typu zadaniach podawana po to, aby sprawdzić, czy zdający nie zastosuje błędnego schematu myślenia, że zawsze wolno obciążyć pracownika wielokrotnością pensji. W praktyce limity zależą od tego, jaki reżim odpowiedzialności ma zastosowanie (np. odpowiedzialność ogólna vs sytuacje szczególne związane z niedoborem/mieniem powierzonym). W tym konkretnym przykładzie i tak nie można zasądzić odszkodowania wyższego niż sama szkoda, jeżeli pytanie dotyczy "za powstały niedobór towarów o wartości 2 000,00 zł".
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "5 500,00 zł" błędnie utożsamia odszkodowanie z wysokością pensji albo zakłada, że pensja wyznacza kwotę roszczenia, mimo że szkoda wynosi 2 000,00 zł.
- "6 000,00 zł" jest wyższe od wartości niedoboru i nie wynika z żadnego sensownego przelicznika w treści (to typowa pułapka "na oko").
- "16 500,00 zł" wygląda jak 3×5 500,00 zł i sprawdza, czy zdający bezrefleksyjnie zastosuje schemat "trzykrotność wynagrodzenia" bez analizy, że szkoda została podana wprost jako 2 000,00 zł.
Na egzaminie zawsze najpierw ustal: ile wynosi szkoda i jaki typ odpowiedzialności opisuje zadanie. Dopiero potem oceniaj, czy w danym przypadku występują limity lub przesłanki szczególne.