Kapilarność bierna (Hkb) opisuje maksymalną wysokość podciągania i utrzymywania się wody w porach gruntu ponad poziomem swobodnego zwierciadła wody, w warunkach jego obniżania. Parametr ten jest ważny w ocenie wysadzinowości, czyli skłonności gruntu do tworzenia soczewek lodowych podczas przemarzania. Im łatwiej woda może przemieszczać się w górę strefy przemarzania, tym większe ryzyko wysadzin mrozowych i deformacji podłoża.
W praktyce inżynieryjnej w Polsce często stosuje się klasyfikację Wiłuna, w której grunty dzieli się na grupy na podstawie Hkb. Zgodnie z podanym w treści tłem merytorycznym: grunty niewysadzinowe mają Hkb < 1,0 m, grunty wątpliwe mają Hkb w zakresie około 1,0–1,3 m, a wysadzinowe przekraczają 1,3 m. W tym zadaniu nie trzeba wykonywać obliczeń – należy porównać wyniki badań z progiem 1,0 m.
Odpowiedź "Grunt I - 0,78 m" jest poprawna, bo jako jedyna wartość znajduje się poniżej 1,0 m, co kwalifikuje grunt do niewysadzinowych. Pozostałe propozycje odpadają: "Grunt II - 1,25 m" mieści się w zakresie gruntów wątpliwych (nie daje pewności braku wysadzin), a "Grunt III - 1,43 m" i "Grunt IV - 2,32 m" przekraczają 1,3 m, co odpowiada gruntom wysadzinowym o wysokim ryzyku niekorzystnych zjawisk mrozowych.
W robotach ziemnych i drogowych ta wiedza ma przełożenie na decyzje wykonawcze: czy grunt może pozostać w podłożu/nasypie, czy wymaga wymiany, stabilizacji lub zastosowania warstw mrozoochronnych. Typowe pomyłki na egzaminie wynikają z mylenia kapilarności biernej z czynną oraz z błędnego założenia, że "większa wartość parametru jest lepsza" – w tym przypadku jest odwrotnie: wyższe Hkb zwiększa dopływ wody do strefy przemarzania i ryzyko wysadzin.