Pochylenie (spadek podłużny) kanału na odcinku między dwiema studzienkami oblicza się na podstawie różnicy wysokości i długości odcinka. W praktyce geodezyjnej dane te odczytuje się z profilu podłużnego: profil pokazuje rzędne (wysokości) w punktach charakterystycznych (tu: studzienki D2 i D3) oraz odległości wzdłuż osi kanału (np. pikietaż albo odcięte).
Stosujemy standardowy wzór:
i = (ΔH / L) · 100%
- ΔH – różnica rzędnych na końcach odcinka. Najczęściej liczy się ją jako: H(D2) − H(D3) lub odwrotnie, zależnie od tego, w jakim kierunku analizujemy spadek. Do wartości pochylenia w % zwykle przyjmuje się wartość dodatnią odpowiadającą "stromości" spadku na odcinku.
- L – odległość pozioma (długość w planie/profilu) między D2 a D3, odczytana z osi odległości w profilu.
Wynik mnożymy przez 100, aby przejść z ułamka na procent. Typowym błędem jest zatrzymanie się na wartości ułamkowej (np. 0,01) i nieprzeliczenie jej na 1%, albo pomylenie procentów z promilami.
Odpowiedź "1,0%" oznacza, że na 100 m długości kanału różnica wysokości wynosi 1 m (a na 1 m – 0,01 m). Pozostałe propozycje są niepoprawne, ponieważ odpowiadają innemu stosunkowi ΔH do L: "0,5%" i "0,1%" oznaczają zbyt mały spadek w porównaniu z danymi z profilu, natomiast "5,0%" jest spadkiem wielokrotnie większym i zwykle wynika z pomyłki w odległości (L) lub w przeliczeniu na procent.
W zadaniach egzaminacyjnych zawsze warto wykonać kontrolę sensowności: jeśli ΔH jest rzędu pojedynczych decymetrów na kilkadziesiąt metrów, spadek w okolicach 1% bywa realistyczny; jeśli wychodzi kilka procent, trzeba sprawdzić odczyty i jednostki.