KWALIFIKACJA ELM6 - STYCZEŃ 2016 (test 2)

PYTANIE NR 13.
Na rysunku przedstawiono diagram działania jednego z bloków funkcyjnych sterownika PLC. Jest to blok
Ilustracja przedstawia diagram czasowy działania bloku funkcyjnego sterownika PLC, który jest związany z licznikiem impulsów
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Licznik impulsów zliczający w dół rozpoznaje się po tym, że każdy impuls zliczający powoduje zmniejszanie bieżącej wartości licznika (od wartości zadanej do zera), a sygnał wyjściowy zwykle informuje o osiągnięciu wartości granicznej. Timery TON/TOF nie zliczają impulsów, tylko realizują opóźnienie czasowe zmian stanu.

Pełne wyjaśnienie:

W sterownikach PLC spotyka się dwie podstawowe grupy bloków, które na wykresach mogą wyglądać podobnie: liczniki impulsów oraz timery (zegary czasowe). Aby poprawnie odpowiedzieć, trzeba ustalić, czy blok reaguje na liczbę impulsów, czy na upływ czasu, oraz w jakim kierunku zmienia się wartość licznika.

"Licznik impulsów zliczający w dół" (typowo spotykany jako CTD) działa tak, że:

  • startuje od pewnej wartości początkowej/zadanej (preset),
  • każdy impuls zliczający powoduje zmniejszenie wartości bieżącej,
  • po dojściu do wartości granicznej (zwykle 0) może zmienić stan wyjścia (np. sygnalizować zakończenie odliczania).

To właśnie malejąca wartość przy kolejnych impulsach jest kluczową cechą odróżniającą go od licznika w górę.

Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?

  • "Zegar czasowy TON" (opóźnione załączenie) nie zlicza impulsów. Jego istotą jest to, że po podaniu sygnału na wejście uruchamia odmierzanie czasu i dopiero po upływie zadanego czasu uaktywnia wyjście. Na diagramie charakterystyczne jest opóźnienie narastania wyjścia względem wejścia.
  • "Zegar czasowy TOF" (opóźnione wyłączenie) również nie zlicza impulsów. Działa odwrotnie do TON: po zaniku sygnału wejściowego wyjście utrzymuje się jeszcze przez zadany czas. Na diagramie widać opóźnienie opadania wyjścia.
  • "Licznik impulsów zliczający w górę" (typowo CTU) zwiększa wartość bieżącą przy impulsach, czyli obserwuje się trend rosnący aż do osiągnięcia wartości zadanej. Jeśli na diagramie wartość maleje, CTU nie pasuje.

Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli na rysunku pojawia się wartość licznika zmieniająca się o 1 na impuls (a nie opóźnienie w sekundach), to prawie na pewno jest to licznik. Następnie sprawdź kierunek: rośnie (w górę) czy maleje (w dół).

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Licznik zliczający w dół to blok, który zmniejsza swoją wartość o 1 po każdym impulsie zliczającym. Zwykle startuje od wartości zadanej i odlicza do zera, a wyjście może sygnalizować osiągnięcie wartości granicznej (np. zakończenie partii).
Najprościej patrzeć na kierunek zmian wartości bieżącej: CTU powoduje wzrost wartości przy impulsach, a CTD powoduje spadek. Jeżeli na wykresie widać "schodki" w dół po kolejnych impulsach, odpowiada to zliczaniu w dół.
TON realizuje opóźnione załączenie: wyjście aktywuje się dopiero po czasie od momentu pojawienia się sygnału wejściowego. TOF realizuje opóźnione wyłączenie: po zaniku wejścia wyjście pozostaje aktywne jeszcze przez zadany czas.
Timery nie reagują na liczbę impulsów, tylko na czas trwania stanu (odmierzają czas). Dlatego w ich działaniu kluczowe jest opóźnienie w sekundach/milisekundach, a nie zmiana wartości o 1 na każdy impuls, jak w licznikach.
Typowo występują: wejście zliczające (impuls), wartość zadana/początkowa oraz wyjście informujące o osiągnięciu progu (np. zera). W praktyce często obserwuje się też wartość bieżącą licznika, która po kolejnych impulsach maleje.
Gdy trzeba odliczyć liczbę operacji do końca: np. pozostałe sztuki do zapakowania, liczbę cykli siłownika do zakończenia serii, albo liczbę elementów do pobrania z magazynku. Odliczanie do zera jest wtedy bardziej naturalne niż zliczanie w górę.
Częsty błąd to patrzenie tylko na kształt przebiegów wejście/wyjście, bez sprawdzenia, czy blok bazuje na czasie (opóźnienie) czy na liczbie impulsów (zmiana wartości skokowo o 1). Warto zawsze szukać śladu "odliczania" wartości.
W zliczaniu w dół wartość bieżąca zmienia się w kierunku mniejszym: po każdym impulsie pojawia się kolejny "stopień" niżej (np. 5, 4, 3, 2, 1, 0). W zliczaniu w górę stopnie idą w przeciwną stronę (0, 1, 2…).
W typowym zastosowaniu tak: wartość zadana jest punktem startu, a impulsy powodują odliczanie do zera. W zależności od platformy PLC i sposobu programowania mogą istnieć funkcje ładowania/ustawiania wartości bieżącej, ale idea licznika w dół pozostaje taka sama: impulsy zmniejszają stan.
Najlepiej ćwiczyć na krótkich scenariuszach: impulsy (liczniki) vs czas (timery). Rysuj własne przebiegi i opisuj, co dzieje się z wyjściem. Dobrą metodą jest też uruchamianie prostych symulacji w środowisku PLC i obserwacja wartości w monitoringu online.
info

Około 43% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. trudne

Specjaliści zwracają uwagę: "Timery TON/TOF nie zliczają impulsów, tylko realizują opóźnienie czasowe zmian stanu."

Źródła:

  • IEC 61131-3:2013, Programmable controllers — Part 3: Programming languages (sekcje dot. bloków funkcyjnych, timerów i liczników)
  • Siemens, "SIMATIC S7-1200 Programmable controller System Manual" (rozdziały dot. instrukcji licznikowych i czasowych w STEP 7/TIA Portal) — szczegółowy tytuł/wersja do doprecyzowania w organizacji egzaminu

Materiały:

  • Materiały dydaktyczne z PLC dotyczące liczników i timerów (ćwiczenia z przebiegami czasowymi)
  • Dokumentacja środowiska programistycznego PLC używanego na zajęciach (opisy bloków CTU/CTD/TON/TOF)
  • Norma/standard IEC 61131-3 (część dotycząca bloków funkcyjnych i typowych elementów sterowania)

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego