W sterownikach PLC spotyka się dwie podstawowe grupy bloków, które na wykresach mogą wyglądać podobnie: liczniki impulsów oraz timery (zegary czasowe). Aby poprawnie odpowiedzieć, trzeba ustalić, czy blok reaguje na liczbę impulsów, czy na upływ czasu, oraz w jakim kierunku zmienia się wartość licznika.
"Licznik impulsów zliczający w dół" (typowo spotykany jako CTD) działa tak, że:
- startuje od pewnej wartości początkowej/zadanej (preset),
- każdy impuls zliczający powoduje zmniejszenie wartości bieżącej,
- po dojściu do wartości granicznej (zwykle 0) może zmienić stan wyjścia (np. sygnalizować zakończenie odliczania).
To właśnie malejąca wartość przy kolejnych impulsach jest kluczową cechą odróżniającą go od licznika w górę.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "Zegar czasowy TON" (opóźnione załączenie) nie zlicza impulsów. Jego istotą jest to, że po podaniu sygnału na wejście uruchamia odmierzanie czasu i dopiero po upływie zadanego czasu uaktywnia wyjście. Na diagramie charakterystyczne jest opóźnienie narastania wyjścia względem wejścia.
- "Zegar czasowy TOF" (opóźnione wyłączenie) również nie zlicza impulsów. Działa odwrotnie do TON: po zaniku sygnału wejściowego wyjście utrzymuje się jeszcze przez zadany czas. Na diagramie widać opóźnienie opadania wyjścia.
- "Licznik impulsów zliczający w górę" (typowo CTU) zwiększa wartość bieżącą przy impulsach, czyli obserwuje się trend rosnący aż do osiągnięcia wartości zadanej. Jeśli na diagramie wartość maleje, CTU nie pasuje.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli na rysunku pojawia się wartość licznika zmieniająca się o 1 na impuls (a nie opóźnienie w sekundach), to prawie na pewno jest to licznik. Następnie sprawdź kierunek: rośnie (w górę) czy maleje (w dół).