RAID 0 to poziom macierzy dyskowej, którego głównym celem jest zwiększenie wydajności poprzez paskowanie danych (rozbijanie bloków i zapis naprzemienny na kilku dyskach). Taki zapis pozwala równolegle odczytywać/zapisywać dane, co często poprawia transfer.
Niestety RAID 0 ma zasadniczą wadę: brak nadmiarowości. Nie ma tu ani lustrzanej kopii danych, ani mechanizmu parzystości, który umożliwiałby odtworzenie brakujących fragmentów. W praktyce oznacza to, że awaria jednego dysku powoduje utratę spójności danych w całej macierzy, bo część bloków znajduje się na uszkodzonym nośniku.
Dlatego poprawna odpowiedź to: brak odporności na awarię choćby jednego dysku.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "replikacja danych na n-dyskach" – replikacja (lustrzanie) jest cechą RAID 1 (lub elementem RAID 10), a nie RAID 0. RAID 0 nie powiela danych.
- "konieczność posiadania dodatkowego dysku zapisującego sumy kontrolne" – sumy kontrolne/parzystość są typowe dla RAID 5/6. RAID 0 nie używa parzystości i nie wymaga dodatkowego dysku na takie informacje.
- "zmniejszenie szybkości zapisu/odczytu w porównaniu z pojedynczym dyskiem" – to stoi w sprzeczności z ideą RAID 0, który jest wybierany właśnie po to, by wydajność zwiększać (choć rzeczywisty zysk zależy od obciążenia, kontrolera i dysków).
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj skrótowo: RAID 0 = zero nadmiarowości, RAID 1 = lustrzanie, RAID 5/6 = parzystość. To pomaga szybko skojarzyć cechy i ryzyka.