W typowym obwodzie świateł drogowych z przekaźnikiem można wyróżnić dwa niezależne tory:
- tor sterowania – włącznik (lub sterownik) podaje sygnał na cewkę przekaźnika, co powoduje jego zadziałanie,
- tor mocy – styki przekaźnika łączą zasilanie (po bezpieczniku) z odbiornikami, czyli włóknami świateł drogowych w żarówkach H4.
W zadaniu podano kluczową przesłankę diagnostyczną: "przekaźnik jest załączony". Oznacza to, że cewka otrzymuje zasilanie/sterowanie i wytwarza pole magnetyczne, które porusza zworę. W takiej sytuacji mało prawdopodobne jest uszkodzenie "cewki przekaźnika", bo uszkodzona cewka zwykle nie doprowadziłaby do zadziałania.
Skoro mimo zadziałania przekaźnika żadna z żarówek H4 nie świeci po włączeniu świateł drogowych, należy podejrzewać element wspólny dla obu odbiorników po stronie zasilania. Najbardziej typową usterką w samym przekaźniku są styki: mogą być wypalone, zaśniedziałe albo mieć duży opór przejścia. Wtedy przekaźnik "klika", ale nie przewodzi prądu roboczego do żarówek.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne w świetle podanej przesłanki?
- "cewki przekaźnika" – gdyby cewka była uszkodzona, przekaźnik zwykle nie byłby załączony (brak zadziałania mechanizmu).
- "włącznika świateł drogowych" – uszkodzony włącznik częściej skutkuje brakiem sterowania cewką; skoro przekaźnik załącza, tor sterowania zadziałał.
- "jednej z żarówek" – awaria jednej żarówki nie tłumaczy braku świecenia obu H4 jednocześnie po włączeniu świateł drogowych.
W praktyce warsztatowej po takim wniosku wykonuje się pomiar napięcia na wyjściu przekaźnika oraz spadku napięcia na stykach pod obciążeniem – duży spadek potwierdza problem ze stykami.