W podejściu sensorycznym w terapii zajęciowej dobiera się aktywności tak, aby w sposób celowy dostarczały bodźców zmysłowych (np. dotykowych, proprioceptywnych, przedsionkowych), które można stopniować i dopasować do potrzeb pacjenta. Ważne jest, by bodźce były możliwie przewidywalne, bezpieczne i łatwe do modyfikowania (np. zmiana faktury, oporu, czasu, nacisku, tempa).
"Praca z plasteliną lub piaskiem kinetycznym" jest typowym przykładem aktywności sensorycznej, ponieważ:
- daje bogate doświadczenia dotykowe (różne faktury, lepkość, ziarnistość),
- zapewnia bodźce proprioceptywne (ugniatanie, ściskanie, rolowanie, opór materiału),
- pozwala na regulację intensywności (delikatny dotyk vs mocny nacisk),
- łączy stymulację z funkcją zajęciową (tworzenie kształtów, trening chwytu, koordynacji).
"Rozwiązywanie zagadek matematycznych" jest przede wszystkim zadaniem poznawczym (uwaga, pamięć robocza, myślenie), a komponent sensoryczny nie jest tu głównym narzędziem oddziaływania. "Czytanie i omawianie książki" również wspiera głównie język, rozumienie i komunikację; może być wartościowe terapeutycznie, ale nie jest typową aktywnością do ukierunkowanej stymulacji zmysłów. "Gra w piłkę nożną" dostarcza bodźców ruchowych, jednak ma wiele zmiennych (interakcje społeczne, szybkość, nieprzewidywalność), przez co nie zawsze jest najbardziej adekwatna jako podstawowy wybór w metodzie sensorycznej, szczególnie gdy celem jest kontrolowana modulacja bodźców.
Na egzaminie warto zwracać uwagę na słowa-klucze: gdy pojawia się "metoda sensoryczna", najbardziej pasują aktywności oparte na fakturach, nacisku, manipulacji materiałem, równowadze lub kontrolowanym ruchu, które można łatwo stopniować.