W ergonomii pracy stanowisko i proces traktuje się jako system, w którym występują wzajemne oddziaływania. Dlatego klasycznie mówi się o podstawowym układzie ergonomicznego jako triadzie: człowiek – maszyna – środowisko. Człowiek to wykonawca pracy (możliwości i ograniczenia psychofizyczne), maszyna to narzędzie/urządzenie oraz sposób sterowania i informacji zwrotnej, a środowisko to warunki otoczenia, w jakich praca się odbywa (np. oświetlenie, hałas, mikroklimat, organizacja przestrzeni).
Odpowiedź "człowiek - maszyna - środowisko." jest poprawna, bo obejmuje wszystkie elementy, które muszą być analizowane łącznie: dopasowanie narzędzia do operatora oraz zapewnienie takich warunków, by praca była bezpieczna, efektywna i nie powodowała nadmiernego obciążenia.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe, ponieważ:
- "zagrożenia - środowisko pracy." miesza pojęcia z obszaru identyfikacji zagrożeń i oceny ryzyka z definicją układu ergonomicznego oraz pomija człowieka i maszynę jako elementy systemu.
- "człowiek - maszyna - zagrożenia." zastępuje środowisko pracy pojęciem "zagrożenia", które nie jest elementem układu w ujęciu definicyjnym; zagrożenia są raczej cechą środowiska/maszyny lub wynikiem ich oddziaływania.
- "człowiek - zagrożenia." nadmiernie upraszcza problem, bo ergonomia nie ogranicza się do relacji człowiek–ryzyko; kluczowe jest także dopasowanie techniki (maszyny) oraz warunków otoczenia.
W praktyce BHP takie rozumienie pomaga poprawnie planować działania: jednocześnie modyfikować rozwiązania techniczne, organizację pracy i parametry środowiska, zamiast skupiać się tylko na jednym aspekcie.