W prostownikach diodowych (jednopołówkowym, dwupołówkowym oraz mostkowym) diody przewodzą samoczynnie, gdy są spolaryzowane w kierunku przewodzenia. Dlatego przebieg napięcia na wyjściu jest "pofalowany", ale jego przewodzenie w danej połówce okresu zaczyna się zasadniczo od początku tej połówki (z pominięciem niewielkiego spadku na złączu).
Prostownik tyrystorowy różni się tym, że tyrystor jest elementem sterowanym. Samo spolaryzowanie w kierunku przewodzenia nie wystarcza do rozpoczęcia przewodzenia: potrzebny jest impuls na bramkę. W praktyce prowadzi to do tzw. sterowania fazowego, czyli możliwości opóźniania momentu załączenia w każdej połówce napięcia wejściowego. Na wykresie objawia się to "wycięciem" początkowego fragmentu połówki sinusoidy i pojawieniem się napięcia dopiero od pewnego momentu (kąta zapłonu).
Dlatego odpowiedź "Tyrystorowego." pasuje do przebiegu, na którym widać cechy sterowania (opóźnione przewodzenie). Pozostałe odpowiedzi są typowe dla prostowników diodowych:
- "Jednopołówkowego." – dawałby impulsy tylko z jednej połówki okresu (tętnienia o częstotliwości jak sieć).
- "Dwu połówkowego." – wykorzystywałby obie połówki, ale bez charakterystycznego opóźnienia startu przewodzenia wynikającego ze sterowania bramką.
- "Dwu połówkowego w układzie Gretza." (mostkowego) – również prostowanie obu połówek, typowo z innym układem elementów, ale nadal bez cech sterowania tyrystorem w samym przebiegu.
W zadaniach egzaminacyjnych warto ćwiczyć rozpoznawanie: liczby "garbów" na okres, ich symetrii oraz tego, czy przewodzenie pojawia się od razu, czy dopiero po opóźnieniu charakterystycznym dla elementu sterowanego.