W zadaniach z obmiaru robót drogowych kluczowe jest rozróżnienie, jaką powierzchnię mamy policzyć. Pytanie dotyczy podłoża, które przed wbudowaniem warstw konstrukcyjnych nawierzchni należy wyprofilować i zagęścić. Tę czynność wykonuje się na określonej powierzchni w planie (rzut z góry), a nie "w przekroju".
Dlatego sposób postępowania jest typowy:
- odczytaj z rysunku przekroju szerokość podłoża przeznaczoną do robót (to może być szerokość koryta/pas robót, zależnie od oznaczeń na rysunku),
- zastosuj wzór na pole prostokąta: P = L × b, gdzie L to długość odcinka (100 m), a b to odczytana szerokość,
- zwróć uwagę na jednostki: metr razy metr daje m2.
Wynik poprawny to 600 m2, co oznacza, że z przekroju wynika szerokość podłoża równa 6 m (bo 100 m × 6 m = 600 m2).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne? W praktyce wynik 530 m2 lub 550 m2 zwykle pojawia się, gdy błędnie przyjmie się inną szerokość z rysunku (np. elementu warstwy wyżej lub węższej części przekroju) albo popełni pomyłkę w dodawaniu/odejmowaniu fragmentów przekroju. Z kolei 275 m2 jest typowym skutkiem przyjęcia zbyt małej szerokości (np. połowy przekroju) lub potraktowania jednego z wymiarów jako już "pola".
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw nazwij na rysunku to, czego dotyczy pytanie ("podłoże"), dopiero potem odczytuj wymiary. To ogranicza pomyłki wynikające z podobnych szerokości warstw nawierzchni.