W zadaniu zastosowano typową metodę diagnostyczną: wykonuje się pomiary rezystancji między parami żył na jednym końcu kabla, a na drugim końcu celowo zmienia się stan połączeń.
- Seria 1 (na drugim końcu wszystkie żyły zwarte) tworzy sytuację, w której żyły mogą być elektrycznie "połączone" przez to zwarcie. Dla pary żył, które są sprawne (ciągłe), omomierz może pokazać małą rezystancję, bo prąd pomiarowy ma zamkniętą drogę przez drugi koniec kabla.
- Seria 2 (na drugim końcu żyły rozwarte) usuwa sztuczne połączenie na końcu kabla. Wtedy mała rezystancja między dwiema żyłami może wynikać już tylko z ich rzeczywistego zwarcia wzdłuż kabla (np. uszkodzona izolacja, przygniecenie, wilgoć) albo z błędnego połączenia.
Dlatego kluczowe jest porównanie obu serii: para żył, która pozostaje "zbyt dobrze połączona" (niska rezystancja) mimo rozwarcia na drugim końcu, wskazuje na zwarcie między tymi żyłami. Właśnie taki wzorzec prowadzi do wniosku "Żyły a i b są zwarte ze sobą".
Pozostałe odpowiedzi opisują inne typowe usterki:
- "Żyły a i b są przerwane" oznaczałoby brak ciągłości, co w konfiguracji z rozwarciem zwykle daje bardzo dużą rezystancję/brak wskazania, a w konfiguracji ze zwarciem na drugim końcu nie pojawi się oczekiwana niska rezystancja wynikająca z zamknięcia obwodu.
- "Żyły c i a są zwarte ze sobą" byłoby poprawne tylko wtedy, gdy to para c–a zachowywałaby niską rezystancję także przy rozwarciu na drugim końcu. Skoro wnioskiem jest zwarcie a–b, dane z tabeli muszą wskazywać inaczej.
- "Żyły c i a są przerwane" analogicznie wymagałoby wzorca typowego dla przerwy (brak ciągłości), a nie dla zwarcia.
W praktyce (również w obiektach gazowniczych z okablowaniem sterującym) takie porównawcze pomiary pozwalają szybko odróżnić usterkę izolacji (zwarcie między żyłami) od usterki mechanicznej (przerwanie żyły) i dobrać dalsze kroki: oględziny trasy kabla, pomiar rezystancji izolacji, ewentualną lokalizację uszkodzenia.