Decyzja administracyjna to władcze rozstrzygnięcie organu w indywidualnej sprawie. Żeby pismo można było uznać za decyzję, musi zawierać minimalny zestaw elementów, w tym podpis osoby upoważnionej (z podaniem danych identyfikujących tę osobę i jej funkcję/stanowisko). Podpis pełni dwie kluczowe funkcje:
- identyfikacyjną – pozwala ustalić, kto w imieniu organu złożył oświadczenie woli,
- autentyfikacyjną – potwierdza, że treść dokumentu została rzeczywiście zatwierdzona jako rozstrzygnięcie organu.
Jeżeli podpisu brakuje, dokument nie jest "ukończoną" decyzją. W praktyce i w orzecznictwie przyjmuje się, że takie pismo nie wchodzi do obrotu prawnego i pozostaje jedynie projektem, a więc nie wywołuje skutków, jakie wiążą się z doręczeniem decyzji stronie. Konsekwencją jest kwalifikacja wady jako istotnej – nie jest to typowy brak formalny, który dałoby się naprawić przez proste sprostowanie lub dopisanie elementu po fakcie.
Dlatego prawidłowe jest stwierdzenie, że brak podpisu powoduje nieważność decyzji. Odpowiedzi sugerujące, że "brak podpisu nie wpływa na ważność" albo że decyzja "jest ważna, ale wymaga poprawek/zatwierdzenia" odzwierciedlają częsty błąd praktyczny: mylenie kontroli wewnętrznej dokumentów (akceptacje, parafy, obieg) z elementem konstytutywnym aktu administracyjnego. Zatwierdzanie czy poprawki mogą dotyczyć projektu przed podpisaniem, ale po doręczeniu dokument bez podpisu nie staje się ważny przez późniejsze uzupełnienie jak zwykła omyłka.
Warto też pamiętać, że w przypadku decyzji elektronicznych rolę podpisu spełnia właściwy podpis elektroniczny (co do zasady kwalifikowany), ponieważ również musi istnieć jednoznaczne, możliwe do zweryfikowania potwierdzenie, że organ wydał dane rozstrzygnięcie.