Układ SRS (Supplemental Restraint System) obejmuje m.in. sterownik SRS, czujniki zderzeniowe, poduszki powietrzne oraz pirotechniczne napinacze pasów. Podczas demontażu tych elementów kluczowym celem jest wyeliminowanie ryzyka przypadkowego zadziałania, które mogłoby spowodować uraz mechanika, uszkodzenie wnętrza pojazdu lub wywołać kolejne koszty naprawy.
Dlatego poprawne postępowanie to dezaktywacja układu SRS przez zdjęcie zasilania. W praktyce oznacza to odłączenie źródła zasilania instalacji pojazdu zgodnie z procedurą serwisową (typowo poprzez odłączenie akumulatora). Idea jest prosta: jeśli sterownik i obwody inicjujące nie są zasilane, nie powinny uruchomić elementów pirotechnicznych.
Pozostałe odpowiedzi są niewystarczające lub potencjalnie mylące:
- "Odłączyć sterownik SRS" – samo rozłączenie sterownika nie zawsze jest najbezpieczniejszym pierwszym krokiem. Układ nadal może być zasilany, a nieprawidłowa kolejność czynności może generować błędy diagnostyczne lub ryzyko zwarć. Kluczowa jest dezaktywacja zasilania całego układu.
- "Wyłączyć poduszkę czołową pasażera" – dotyczy to co najwyżej funkcji selektywnej aktywacji w określonych warunkach (np. fotelik dziecięcy), ale nie jest procedurą serwisową zapewniającą bezpieczeństwo przy demontażu całego SRS. Ponadto SRS to nie tylko ta jedna poduszka.
- "Wyłączyć zapłon" – wyłączenie zapłonu jest dobrą praktyką ogólną, ale nie jest równoznaczne z odłączeniem zasilania. Część sterowników i obwodów może pozostawać zasilana, a w układach bezpieczeństwa mogą występować elementy magazynujące energię.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: przy pracy z SRS priorytetem jest odłączenie zasilania i postępowanie zgodnie z procedurą producenta, a nie "wyłączanie" pojedynczych funkcji w menu pojazdu.