W instalacjach oczyszczania gazów z H2S i CO2 roztworem monoetanoloaminy kluczową ideą jest obieganie absorbentu: w absorberze roztwór MEA pochłania składniki kwaśne z gazu, a następnie jako "roztwór bogaty" trafia do desorbera (regeneratora), gdzie oddaje pochłonięte składniki i wraca jako "roztwór ubogi" do absorbera.
Taki obieg świadczy m.in. o racjonalnej gospodarce czynnikami energetycznymi, ponieważ regeneracja w desorberze jest prowadzona w sposób kontrolowany (zwykle z doprowadzeniem ciepła), a cały układ projektuje się tak, aby minimalizować straty i możliwie efektywnie wykorzystywać energię w cyklu absorpcja–desorpcja. W praktyce obieg rozpuszczalnika jest standardowym rozwiązaniem technologicznym: pozwala utrzymać stałe parametry pracy, ograniczyć zużycie świeżej aminy i stabilizować proces.
Odpowiedź "O prawidłowej regeneracji tlenku węgla(IV)." jest niepoprawna, bo CO2 nie jest w instalacji "regenerowany" jako medium procesowe. Jest on usuwany z roztworu w regeneratorze; regeneruje się natomiast sam absorbent (MEA), a nie pochłonięty składnik.
Odpowiedź "O racjonalnej gospodarce gazami odlotowymi." jest myląca: obieg dotyczy przede wszystkim krążenia roztworu absorbentu między aparatami. Gazy odlotowe są strumieniami wylotowymi z aparatury, ale sam fakt obiegu MEA nie jest bezpośrednim dowodem na ich "gospodarkę".
Odpowiedź "O prawidłowej regeneracji siarkowodoru." również jest niepoprawna z tej samej przyczyny co w przypadku CO2: H2S jest zanieczyszczeniem usuwanym z roztworu podczas desorpcji, a nie czynnikiem, który się regeneruje. Regeneracja dotyczy MEA, czyli medium absorbującego.
Na egzaminie warto zapamiętać prostą regułę: jeśli schemat pokazuje absorber i regenerator z obiegiem rozpuszczalnika, to "regeneruje się rozpuszczalnik", a nie pochłonięte zanieczyszczenia. To pomaga od razu eliminować odpowiedzi o "regeneracji" CO2 lub H2S.