Aby obliczyć minimalny czas załadunku, trzeba potraktować wózki widłowe jako zasoby pracujące równolegle przy tym samym typie czynności (załadunek jednej pjł do wagonu trwa zawsze 5 minut, a wózek jednorazowo pobiera 1 pjł).
Krok 1: liczba jednostek do załadunku
Skład ma 32 wagony, a do każdego trafia 26 pjł, więc łącznie: 32×26 = 832 pjł.
Krok 2: czas, gdyby pracował jeden wózek
Każda pjł zajmuje 5 minut, więc dla 832 pjł: 832×5 = 4160 minut.
Krok 3: praca równoległa 4 wózków
Jeśli cztery wózki wykonują tę samą pracę równolegle i nie ma przestojów, minimalny czas skraca się czterokrotnie: 4160÷4 = 1040 minut.
Krok 4: konwersja minut na godziny i minuty
1040÷60 = 17 godzin i reszta 20 minut (bo 17×60=1020, a 1040−1020=20). Zatem wynik to 17 h 20 min.
Dlaczego pozostałe wyniki są błędne?
- Wyniki około 11 godzin sugerują, że w obliczeniach pominięto część pracy (np. użyto błędnej liczby pjł) albo wykonano dodatkowe, nieuzasadnione dzielenie.
- Wynik 17 h 33 min jest typową pułapką: z 1040 minut wychodzi 17,333… godziny, ale 0,333 godziny to nie 33 minuty. Trzeba przeliczyć część dziesiętną: 0,333…×60 = 20 minut.
W praktyce logistycznej często dodaje się bufor na manewry, przerwy i ograniczenia przestrzeni roboczej, ale tutaj pytanie dotyczy minimum czasu, więc liczymy idealny wariant bez przestojów.