Miażdżyca tętnic rozwija się najczęściej wtedy, gdy u pacjenta współistnieje kilka klasycznych czynników ryzyka sercowo-naczyniowego. Do najważniejszych należą m.in. zaburzenia lipidowe (np. podwyższony cholesterol), nadciśnienie tętnicze, otyłość, cukrzyca, palenie tytoniu oraz niekorzystny styl życia. W pytaniu należy wybrać zestaw, który najsilniej łączy czynniki sprzyjające uszkodzeniu ściany naczynia i odkładaniu blaszek miażdżycowych.
Odpowiedź "Pacjent II - zwiększone stężenie cholesterolu we krwi, nadciśnienie tętnicze, stres." jest poprawna, ponieważ łączy dwa szczególnie istotne czynniki ryzyka: hipercholesterolemię (sprzyja odkładaniu lipidów w ścianie tętnic) oraz nadciśnienie (nasilające uszkodzenie śródbłonka i przebudowę naczyń). Przewlekły stres może dodatkowo pogarszać kontrolę ciśnienia, sprzyjać niekorzystnym nawykom i zwiększać ryzyko sercowo-naczyniowe.
Odpowiedź "Pacjent I - zwiększone stężenie cholesterolu we krwi, zwiększona aktywność fizyczna." jest mniej trafna, bo choć podwyższony cholesterol zwiększa ryzyko, to zwiększona aktywność fizyczna jest czynnikiem ochronnym (wspiera kontrolę masy ciała i profilu metabolicznego). Zestaw zawiera więc element ryzyka i element protekcyjny, co zwykle oznacza niższe ryzyko niż przy kumulacji czynników ryzyka.
Odpowiedź "Pacjent III - obniżone ciśnienie krwi, dieta wysokowęglowodanowa." również nie wskazuje na największe ryzyko wprost. Samo obniżone ciśnienie nie jest typowym czynnikiem ryzyka miażdżycy. Dieta może być niekorzystna, ale w tej opcji brakuje kluczowych, jednoznacznych obciążeń (np. nadciśnienia lub dyslipidemii) przedstawionych wprost.
Odpowiedź "Pacjent IV - zwiększona aktywność fizyczna, otyłość, stres." zawiera otyłość i stres, które mogą podnosić ryzyko, ale jednocześnie zawiera zwiększoną aktywność fizyczną – czynnik ochronny. Dodatkowo w tej opcji nie ma wprost wymienionych dwóch najsilniejszych klasycznych czynników z podanych odpowiedzi, czyli jednoczesnej hipercholesterolemii i nadciśnienia.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: największe ryzyko zwykle wynika z kumulacji klasycznych czynników ryzyka, a nie z pojedynczego czynnika. Gdy w odpowiedzi pojawiają się jednocześnie podwyższony cholesterol i nadciśnienie, jest to bardzo silna wskazówka diagnostyczna.