Aby sprawdzić, jakim napięciem alternator ładuje akumulator podczas pracy silnika, należy wykonać pomiar napięcia. Do tego służy woltomierz (najczęściej w praktyce jest to multimetr ustawiony na pomiar napięcia stałego).
Prawidłowa metoda polega na podłączeniu miernika równolegle do badanego elementu, czyli w tym przypadku do biegunów akumulatora. Taki pomiar pokazuje napięcie obecne na akumulatorze w czasie pracy silnika, a więc wprost informuje o tym, czy układ ładowania podnosi napięcie ponad poziom spoczynkowy akumulatora.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "amperomierz do głównych zacisków alternatora" – amperomierz mierzy prąd i musi być włączony w obwód szeregowo. Samo "podłączenie do zacisków" nie jest poprawnym sposobem pomiaru prądu, a dodatkowo nie odpowiada na pytanie o wartość napięcia.
- "woltomierz między zaciski ujemne akumulatora i alternatora" – taki pomiar dotyczyłby różnicy potencjałów między dwoma punktami masy/ujemnymi zaciskami i w typowym układzie nie jest właściwym pomiarem napięcia ładowania akumulatora.
- "amperomierz między zaciski dodatnie akumulatora i alternatora" – to znów próba użycia amperomierza, a więc niewłaściwego przyrządu do pytania o napięcie. Dodatkowo włączanie amperomierza "między" zaciski bez zachowania zasad pomiaru prądu jest błędne i może prowadzić do zakłóceń pomiaru.
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj prostą regułę: napięcie mierzy się równolegle (woltomierz na element), a prąd szeregowo (amperomierz w obwód). W pytaniach o "ładowanie akumulatora napięciem" właściwą odpowiedzią jest więc połączenie woltomierza z biegunami akumulatora.