Odleżyny powstają m.in. wskutek długotrwałego ucisku, tarcia i zaburzeń ukrwienia tkanek, a ryzyko ich rozwoju rośnie, gdy skóra i tkanki mają gorszą zdolność do regeneracji. Dlatego profilaktyka to nie tylko zmiana pozycji, pielęgnacja skóry i ograniczanie wilgoci, ale również odpowiednie żywienie.
Dieta wysokobiałkowa jest uzasadniona, ponieważ białko pełni funkcję budulcową (tkanki, skóra), wspiera procesy naprawcze i gojenie oraz pomaga utrzymać masę mięśniową, co pośrednio ułatwia mobilizację i zmianę ułożenia. W warunkach prawidłowej masy ciała i braku przeciwwskazań zwiększenie podaży białka jest typowym elementem wsparcia żywieniowego w ryzyku uszkodzeń skóry.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Dieta niskotłuszczowa bywa zalecana w innych problemach zdrowotnych, ale sama w sobie nie stanowi kluczowego, celowanego elementu profilaktyki odleżyn. Ograniczenie tłuszczu nie rozwiązuje problemu zapotrzebowania na składniki budulcowe potrzebne do regeneracji.
- Dieta wysokotłuszczowa może zwiększać kaloryczność, ale nie jest to podstawowy kierunek profilaktyki odleżyn u osoby z prawidłową masą ciała. Wysoka podaż tłuszczu nie zastępuje roli białka, a ponadto dobór makroskładników powinien być indywidualny.
- Dieta niskobiałkowa jest sprzeczna z celem wsparcia tkanek, bo zmniejsza dostępność materiału budulcowego potrzebnego do utrzymania integralności skóry i procesów naprawczych.
W praktyce opiekun medyczny powinien zwracać uwagę, czy pacjent zjada pełne porcje, czy nie ma objawów niedożywienia (spadek apetytu, chudnięcie, osłabienie) oraz zgłaszać obserwacje personelowi medycznemu, aby żywienie było elementem kompleksowej profilaktyki odleżyn.