Pytanie dotyczy diagnostyki po montażu układu sterowania: trzeba odróżnić błąd okablowania (złe/brakujące połączenie) od uszkodzenia elementu (np. przycisku lub styku stycznika). W pomiarach omomierzem typowo:
- 0 oznacza ciągłość (bardzo małą rezystancję, praktycznie zwarcie),
- ∞ oznacza przerwę (brak połączenia).
Kluczowe jest jednak nie samo "0 czy ∞", lecz miejsce pomiaru i to, co powinno wynikać ze schematu.
Wynik "K3:2 – H1:X1, ∞" świadczy o wadliwym wykonaniu połączenia, ponieważ jest to pomiar pomiędzy dwoma różnymi aparatami (zacisk przekaźnika czasowego i zacisk lampki). Jeżeli w układzie przewidziano między nimi przewód, to omomierz powinien wykazać ciągłość. Odczyt ∞ oznacza, że trasa jest przerwana: najczęściej nie wpięto przewodu, przewód jest uszkodzony albo jest podłączony do złego zacisku.
Odpowiedzi mylące wynikają z tego, że także inne "złe" wyniki pomiarów mogą wystąpić, ale dotyczą wnętrza elementu, a nie połączenia między elementami:
- Pomiar na przycisku S1 (styk NC) z wynikiem ∞ wskazuje, że styk nie przewodzi w spoczynku, co pasuje do awarii przycisku (np. uszkodzony styk), a nie do braku przewodu między różnymi aparatami.
- Pomiar "S2:4 – K2:A1, 0" potwierdza ciągłość połączenia między punktami, więc nie wskazuje usterki montażowej.
- Pomiar "K2:33 – K2:34, 0" na styku NO sugeruje sklejenie styków (uszkodzenie aparatu). To nie jest typowy błąd połączenia przewodów, tylko problem ze stykiem, który nie przełącza się prawidłowo.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw ustal, czy mierzysz przewód między aparatami (wtedy "∞" często oznacza brak połączenia), czy styk elementu (wtedy musisz znać, czy w danym stanie ma być NO czy NC). Pomiary rezystancji wykonuje się przy odłączonym zasilaniu.