W miarę pogłębiania otworu wiertniczego wydłuża się droga, którą płuczka musi pokonać w obiegu (w przewodzie wiertniczym i w przestrzeni pierścieniowej). Dłuższa droga przepływu oznacza większe opory hydrauliczne oraz większe straty ciśnienia na tarcie i lokalnych zwężeniach. W efekcie, aby utrzymać wymaganą cyrkulację i pokonać rosnące opory, typowo obserwuje się konieczność zwiększania ciśnienia tłoczenia.
Jednocześnie wydatek tłoczenia (natężenie przepływu) nie musi rosnąć wraz z głębokością. W praktyce bywa on ograniczany lub korygowany w dół, ponieważ zbyt duży wydatek przy dużej głębokości może powodować gwałtowny wzrost strat ciśnienia, przeciążenie układu pomp/armatury oraz niekorzystne warunki hydrauliczne w otworze. Dlatego rozdziela się dwa zjawiska: (1) głębokość zwiększa opory i "wymusza" wyższe ciśnienie, (2) wydatek jest parametrem sterowanym i może być redukowany, by utrzymać stabilną i bezpieczną pracę układu.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe w ujęciu egzaminacyjnym:
- Wydatek i ciśnienie rosną – to typowy skrót myślowy: wzrost wydatku rzeczywiście zwiększa straty ciśnienia, ale nie wynika z tego, że wraz z głębokością "powinno się" zwiększać oba parametry naraz.
- Wydatek rośnie, a ciśnienie maleje – jest sprzeczne z intuicją hydrauliczną, bo większa głębokość i większy przepływ nie prowadzą do spadku wymaganego ciśnienia tłoczenia.
- Wydatek i ciśnienie maleją – nie uwzględnia faktu, że większa długość obiegu generuje większe opory, które zazwyczaj wymagają wyższego ciśnienia, a nie niższego.
Na egzaminie warto pamiętać: głębokość zwiększa opory (a więc wymogi ciśnieniowe), natomiast wydatek jest parametrem regulacji i nie jest "z definicji" rosnący przy pogłębianiu otworu.