Warstwa podbudowy ścieżki pieszej musi być równomiernie zagęszczona, aby nawierzchnia nie osiadała i nie powstawały koleiny, zapadnięcia lub pęknięcia obrzeży. Przy szerokości ścieżki około 1,0 m kluczowe jest dobranie sprzętu, który zmieści się w pasie roboczym i pozwoli wykonać przejazdy (lub przejścia) zagęszczające bez niszczenia krawędzi.
Odpowiedź "zagęszczarką płytową" pasuje do takiej sytuacji, ponieważ zagęszczarka jest przeznaczona do zagęszczania warstw kruszywa i mieszanek niezwiązanych na małych powierzchniach oraz w miejscach o utrudnionym dostępie. Jej płyta robocza pracuje w wąskim pasie, co ułatwia zagęszczanie podbudowy na alejkach oraz przy obrzeżach.
Odpowiedź "wałem strunowym" jest nieadekwatna: tego typu rozwiązania nie stanowią typowego, podstawowego sprzętu do zagęszczania podbudowy ścieżek pieszych w praktyce terenowej, a sama forma "wału" sugeruje raczej pracę na większych, otwartych powierzchniach.
Odpowiedź "wałem Campbella" również odnosi się do walca, czyli sprzętu kojarzonego z zagęszczaniem na dużych szerokościach roboczych. Dla ścieżki o szerokości 1,0 m użycie walca jest zwykle utrudnione organizacyjnie i technicznie (manewrowanie, dojazd, praca przy krawędziach), dlatego w praktyce wybiera się sprzęt ręcznie prowadzony lub małogabarytowy.
Odpowiedź "młotem pneumatycznym" jest błędna, ponieważ młot służy do udarowego kruszenia (np. betonu, asfaltu, kamienia) i prac rozbiórkowych, a nie do kontrolowanego zagęszczania warstw konstrukcyjnych. Użycie go na podbudowie nie zapewni równomiernego zagęszczenia i może nawet rozluźnić materiał.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się wąska ścieżka i mowa o zagęszczaniu podbudowy, najczęściej poprawnym wyborem będzie zagęszczarka płytowa (lub podobny sprzęt małogabarytowy), a nie walec drogowy czy narzędzia udarowe.