W trakcie remontu często ujawniają się okoliczności, których nie dało się jednoznacznie ocenić przed rozpoczęciem robót (np. stan elementów konstrukcyjnych po rozebraniu warstw wykończeniowych). W zadaniu po zdjęciu dachówek wykonawca stwierdził konieczność wzmocnienia więźby dachowej, czyli pojawił się nowy zakres robót, którego nie ujęto w kosztorysie ofertowym.
W takiej sytuacji właściwe jest sporządzenie kosztorysu dodatkowego, ponieważ jego rolą jest ujęcie i wycena robót dodatkowych, czyli takich, które nie były przewidziane w pierwotnym zakresie ofertowym, a stają się konieczne do prawidłowego wykonania zadania.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- "Kosztorys zamienny" odnosi się do robót zamiennych, czyli takich, które zastępują inne roboty przewidziane wcześniej (zmienia się technologia, materiał lub rozwiązanie), ale nie chodzi o "dodatkowy" zakres ujawniony po rozbiórce.
- "Kosztorys ofertowy" to dokument przygotowywany na etapie składania oferty. Skoro w ofercie nie przewidziano wzmocnienia więźby, nie jest to kosztorys, który sporządza się po ujawnieniu nowego zakresu – potrzebny jest dokument obejmujący prace dodatkowe.
- "Kosztorys powykonawczy" służy rozliczeniu robót według tego, co faktycznie wykonano (często po zakończeniu robót). Nie jest jednak nazwą właściwą do wskazania dokumentu sporządzanego specjalnie w celu wyceny robót nieujętych w kosztorysie ofertowym. W praktyce roboty dodatkowe ujmuje się i wycenia właśnie jako kosztorys dodatkowy, aby jasno oddzielić je od zakresu podstawowego.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się informacja "nie przewidziano tych robót w kosztorysie ofertowym", kluczowe jest rozpoznanie, czy nowe prace są dodatkowe (wtedy "dodatkowy"), czy jedynie zamieniają wcześniej przewidziane (wtedy "zamienny").