Próg rentowności (BEP, break-even point) to kluczowe pojęcie w rachunkowości zarządczej i analizie finansowej. Opisuje taki poziom sprzedaży, przy którym przedsiębiorstwo "wychodzi na zero", czyli nie ma ani zysku, ani straty.
W ujęciu definicyjnym w BEP zachodzi zależność: przychody całkowite (TR) = koszty całkowite (TC). Skoro wynik finansowy można rozumieć jako różnicę TR − TC, to w tym punkcie wynik wynosi 0. Dlatego poprawne jest stwierdzenie, że przedsiębiorstwo "osiąga zysk równy zero".
Jak to widać na wykresie? Linia przychodów rośnie od zera wraz ze sprzedażą, natomiast linia kosztów całkowitych startuje powyżej zera (bo obejmuje koszty stałe) i rośnie wraz z kosztami zmiennymi. Punkt ich przecięcia to BEP: poniżej tego punktu koszty przewyższają przychody (strata), a powyżej przychody przewyższają koszty (zysk).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne lub mylące?
- Stwierdzenie "osiąga zysk dodatni" dotyczy sytuacji po przekroczeniu BEP, gdy TR > TC, więc nie opisuje progu rentowności.
- Stwierdzenie "pokrywa wszystkie koszty stałe i zmienne, ale nie osiąga zysku" opisuje ideę BEP (pokrycie całych kosztów), jednak sformułowanie "nie osiąga zysku" bywa interpretowane jako strata. W BEP wynik jest precyzyjnie równy 0, więc właściwsze jest wskazanie zysku równego zero.
- Stwierdzenie "pokrywa jedynie koszty zmienne" jest typowym błędem: pokrycie tylko kosztów zmiennych nie wystarcza, bo koszty stałe nadal istnieją. W takiej sytuacji przedsiębiorstwo wciąż ma stratę.
W praktyce BEP pomaga planować minimalną wielkość sprzedaży, oceniać opłacalność i ryzyko oraz podejmować decyzje cenowe i kosztowe.