W dokumentacji inwestycyjnej spotyka się kilka podobnych "tabelarycznych" dokumentów, które łatwo pomylić. Kluczem jest rozpoznanie celu dokumentu oraz tego, jakie dane zawiera.
"Przedmiar robót" jest dokumentem ilościowym. Jego podstawową funkcją jest uporządkowane zestawienie robót do wykonania (pozycje robót) wraz z jednostką miary oraz ilością wynikającą z obliczeń. Przedmiar odpowiada na pytanie: "co i w jakiej ilości ma być wykonane?", ale nie przesądza jeszcze o wartości pieniężnej.
"Kosztorys" to dokument kosztowy. Oprócz danych rzeczowych (pozycje, jednostki, ilości) pojawiają się elementy wyceny, np. ceny jednostkowe, narzuty, stawki lub wartości. Jeżeli w pokazanym fragmencie widać wyłącznie układ typowy dla zestawienia robót i ilości, bez elementów kalkulacji kosztów, właściwą identyfikacją jest przedmiar, a nie kosztorys.
"Zamówienie" dotyczy zakupu towarów/usług (np. urządzeń, materiałów, transportu). Zwykle wskazuje dostawcę/odbiorcę, warunki dostawy, terminy, ceny i pozycje asortymentowe, a nie strukturę robót budowlano-instalacyjnych.
"Rozliczenie magazynowe" służy ewidencji gospodarki materiałowej (przychody/rozchody, stany, dokumenty magazynowe). Nawet jeśli występuje forma tabeli, to opisy i pola odnoszą się do materiałów i stanów magazynowych, a nie do pozycji robót z jednostkami miary typowymi dla przedmiaru.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy wahasz się między przedmiarem a kosztorysem, szukaj elementów wyceny (cena/wartość/naruty). Ich brak zwykle oznacza dokument ilościowy, czyli przedmiar.