W przechowywanych owocach (zwłaszcza dojrzewających po zbiorze) nadal zachodzą procesy metaboliczne. Jedną z najbardziej typowych zmian jakościowych jest spadek zawartości skrobi i wzrost cukrów prostych. Enzymy rozkładają skrobię do mniejszych cząsteczek (m.in. glukozy i fruktozy), przez co owoc staje się wyraźnie słodszy i bardziej akceptowalny sensorycznie.
Odpowiedź "Przemiana skrobi w cukry proste" opisuje więc realny mechanizm dojrzewania i zmian smaku zachodzących w czasie magazynowania.
Pozostałe odpowiedzi są mylące:
- "Wzrost ilości garbników" – garbniki odpowiadają za cierpkość; w wielu owocach w miarę dojrzewania ich odczucie zwykle słabnie, a nie narasta, dlatego taki kierunek zmiany nie jest typowy jako ogólna zasada.
- "Przemiana pektyn na galarety" – żelowanie pektyn jest charakterystyczne raczej dla procesów technologicznych (np. z udziałem cukru i obniżonego pH podczas gotowania), natomiast w przechowywanym surowym owocu częstszy jest rozkład substancji pektynowych i związane z tym mięknięcie miąższu.
- "Wzrost ilości błonnika" – błonnik jest składnikiem strukturalnym; w trakcie przechowywania zwykle nie obserwuje się prostego, istotnego "przyrostu" błonnika, natomiast zmienia się tekstura przez przebudowę i rozkład składników ścian komórkowych.
W praktyce kucharskiej wiedza o tych zmianach pomaga ocenić, czy owoce lepiej wykorzystać na surowo (gdy zależy na jędrności), czy przeznaczyć do obróbki (gdy są już bardziej miękkie i słodsze).