W postępowaniu administracyjnym termin na wniesienie odwołania od decyzji jest terminem ustawowym liczonym w dniach. Kluczowe są dwie reguły praktyczne: (1) nie wlicza się dnia doręczenia do biegu terminu, oraz (2) odlicza się pełną liczbę dni, a ostatni dzień jest dniem, w którym czynność (wniesienie odwołania) może być jeszcze skutecznie dokonana.
Skoro decyzję doręczono w czwartek 12 stycznia 2017 r., to biegu terminu nie rozpoczyna ten czwartek, tylko dzień następny, czyli piątek 13 stycznia 2017 r. Następnie liczymy kolejno 14 dni: 13 stycznia to dzień 1, 14 stycznia to dzień 2, itd. Po doliczeniu pełnych 14 dni otrzymujemy jako dzień 14 czwartek 26 stycznia 2017 r. To oznacza, że właśnie ten dzień jest granicą czasową na wniesienie odwołania.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "środa 25 stycznia 2017 r." wynika zwykle z pomyłki w liczeniu (odjęcie jednego dnia) albo z błędnego założenia, że 12 stycznia to dzień 1.
- "piątek 27 stycznia 2017 r." jest typowym skutkiem dodania 14 dni do daty początkowej bez uwzględnienia reguły, że dnia doręczenia się nie wlicza, lub zliczania "od następnego dnia" i jeszcze dodatkowego dnia.
- "poniedziałek 30 stycznia 2017 r." może wynikać z nieuprawnionego przesuwania terminu na dzień roboczy mimo braku podstawy w tym układzie dat (w tym zadaniu koniec wypada w czwartek, więc nie ma potrzeby przesuwania).
W praktyce urzędowej warto zawsze zapisać wprost: doręczenie = data startowa, ale bieg terminu od dnia następnego, a następnie wykonać proste, konsekwentne odliczanie dni.