Jednofazowy silnik komutatorowy jest silnym źródłem zakłóceń radioelektrycznych, ponieważ podczas pracy zachodzi komutacja, czyli przełączanie prądu w zwojach wirnika przez komutator i szczotki. Jeśli komutacja przebiega nieprawidłowo, pojawia się iskrzenie na komutatorze. Iskra jest zjawiskiem gwałtownym (impulsowym), a takie impulsy mają szerokie widmo częstotliwości, które może być odbierane jako zakłócenia w odbiornikach RTV.
Dlatego odpowiedź "Złe ustawienie szczotek" jest poprawna: niewłaściwe położenie szczotek względem strefy neutralnej, zły docisk lub nieprawidłowa geometria styku powodują wzrost iskrzenia i emisji zakłóceń. W praktyce serwisowej po wymianie szczotek lub po obróbce komutatora często sprawdza się właśnie jakość komutacji (czy nie ma nadmiernego iskrzenia) i stan powierzchni komutatora.
Pozostałe odpowiedzi nie są typową przyczyną zakłóceń RTV:
- "Nadmierny luz w łożyskach" prowadzi przede wszystkim do objawów mechanicznych: hałasu, bicia, drgań, szybszego zużycia. Może pośrednio pogarszać pracę, ale nie jest podstawową i najbardziej charakterystyczną przyczyną zakłóceń radiowych.
- "Przerwa w cewce uzwojenia wzbudzenia" jest poważną usterką elektryczną, która zwykle skutkuje brakiem wzbudzenia, spadkiem momentu, nierówną pracą albo unieruchomieniem silnika. To nie jest typowy mechanizm generowania zakłóceń RTV podczas normalnej pracy układu.
- "Zbyt duża wartość rezystora regulacyjnego" zmienia parametry zasilania (np. ogranicza prąd, wpływa na obroty/moment), ale sama w sobie nie powoduje charakterystycznych impulsów wysokoczęstotliwościowych. Zakłócenia RTV w tej klasie silników wiążą się głównie z komutacją i iskrzeniem, a nie z "za dużym" rezystorem.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się fraza "zakłócenia RTV" przy silniku komutatorowym, pierwszym skojarzeniem powinny być szczotki, komutator i iskrzenie oraz elementy przeciwzakłóceniowe (kondensatory/dławiki), a dopiero później usterki mechaniczne.