Jeżeli dwa różne metale mają odległe pozycje w szeregu napięciowym, to po ich zetknięciu (lub połączeniu elektrycznym) i jednoczesnym kontakcie ze środowiskiem przewodzącym (wilgoć, roztwór soli, kondensacja) może powstać ogniwo galwaniczne. W takim układzie pojawiają się dwa obszary o różnych potencjałach elektrodowych.
Metal o niższym potencjale (mniej "szlachetny") pełni rolę anody i ulega rozpuszczaniu, a metal bardziej szlachetny jest katodą i jest relatywnie chroniony. Taki mechanizm to korozja elektrochemiczna, nazywana w praktyce także korozją galwaniczną/kontaktową. Zjawisko jest szczególnie istotne w lotnictwie, bo w konstrukcji i osprzęcie występują połączenia różnych materiałów, a lokalna wilgoć lub zanieczyszczenia mogą działać jak elektrolit.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Międzykrystaliczna – dotyczy preferencyjnego niszczenia wzdłuż granic ziaren stopu (zależne m.in. od struktury i obróbki materiału), a nie od różnicy potencjałów dwóch stykających się metali.
- Naprężeniowa – wymaga współdziałania środowiska korozyjnego i naprężeń (zewnętrznych lub własnych); nie jest definiowana przez "odległość" metali w szeregu napięciowym.
- Powierzchniowa – opisuje raczej wygląd/rozległość zniszczenia (rozłożona na powierzchni), a nie kluczowy mechanizm galwaniczny na styku dwóch metali o różnych potencjałach.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "styk różnych metali" oraz "szereg napięciowy", najczęściej chodzi o korozję elektrochemiczną wynikającą z pary galwanicznej. W praktyce ochronę uzyskuje się m.in. przez izolację połączenia, dobór materiałów o zbliżonych potencjałach oraz stosowanie powłok i uszczelnień ograniczających dostęp elektrolitu.