W przerzutniku typu D wyjście Q przyjmuje (z niewielkim opóźnieniem propagacji) wartość z wejścia D w ściśle określonej chwili związanej z zegarem CLK. Dla przerzutnika wyzwalanego zboczem oznacza to, że układ "próbkuje" D tylko w momencie zbocza, a pomiędzy zboczami Q nie śledzi zmian D.
Jeżeli na przedstawionych przebiegach widać, że:
- zmiany stanu Q występują wyłącznie w chwilach przejścia CLK z 0 na 1,
- a wartość Q po takim przejściu odpowiada temu, jaka była wartość D w chwili narastania,
to wniosek jest jednoznaczny: przerzutnik jest wyzwalany zboczem narastającym sygnału zegarowego.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "poziomem wysokim sygnału zegarowego" odpowiadałoby zatrzaskowi (układowi poziomoczułemu), gdzie w czasie utrzymywania CLK w stanie wysokim wyjście mogłoby nadążać za zmianami D. W przerzutniku zboczowym Q nie powinno "płynnie" podążać za D w całym czasie stanu wysokiego.
- "zboczem opadającym sygnału zegarowego" byłoby poprawne tylko wtedy, gdyby aktualizacje Q następowały przy przejściu CLK z 1 na 0. Jeśli na wykresie aktualizacja jest związana z przejściem 0→1, to nie jest to zbocze opadające.
- "poziomem niskim sygnału zegarowego" analogicznie wskazywałoby na zatrzask aktywny w stanie niskim, gdzie podczas trwania poziomu niskiego Q mogłoby śledzić D. Dla przerzutnika zboczowego zachowanie jest inne: zmiana ma miejsce tylko w chwili zbocza.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw zaznacz na osi czasu wszystkie zbocza narastające i opadające CLK, a potem sprawdź, przy których z nich zmienia się Q. To najszybszy sposób identyfikacji rodzaju wyzwalania.