Zasolenie wody w warunkach przemysłowych bywa rozumiane jako zawartość rozpuszczonych jonów (elektrolitów) lub ogólna mineralizacja. Taka zawartość jonów wpływa bezpośrednio na przewodnictwo elektryczne roztworu: im więcej jonów (nośników ładunku), tym łatwiej roztwór przewodzi prąd. Dlatego do szybkiej, bieżącej kontroli "zasolenia" w wielu zastosowaniach technologicznych wykorzystuje się konduktometr (miernik przewodności).
Odpowiedź "konduktometru." jest poprawna, ponieważ konduktometr mierzy przewodnictwo (często z kompensacją temperatury), a przewodnictwo jest powszechnie używanym wskaźnikiem stopnia zasolenia/mineralizacji wody procesowej.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne:
- "pehametru." – pH-metr mierzy odczyn (aktywność jonów wodorowych), a nie ilość soli/ogólną zawartość jonów. Woda może mieć prawidłowe pH, a jednocześnie wysokie zasolenie.
- "polarymetru." – polarymetr mierzy skręcalność optyczną substancji czynnych optycznie (np. cukrów). Nie jest to standardowa metoda oceny zasolenia wody.
- "termopary." – termopara jest czujnikiem temperatury. Temperatura wpływa na przewodnictwo, ale jej pomiar nie mówi wprost o zasoleniu.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie dotyczy parametrów wody takich jak "zasolenie/mineralizacja" i nie podano analizy chemicznej (np. chlorków), najczęściej chodzi o metodę pośrednią opartą o przewodnictwo, czyli konduktometrię.