W elektronice analogowej często stosuje się model idealny wzmacniacza operacyjnego, aby uprościć analizę obwodów. Jedno z kluczowych założeń tego modelu brzmi: prądy wejściowe są pomijalne (w idealnym przybliżeniu równe zeru). Jeśli wejście nie pobiera prądu, to z punktu widzenia źródła sygnału zachowuje się ono jak "prawie rozwarcie". Taki stan opisuje się właśnie jako impedancję wejściową dążącą do nieskończoności. Dlatego odpowiedź "Impedancja wejściowa" jest właściwa.
Dlaczego pozostałe propozycje nie pasują?
- "Impedancja wyjściowa" – w idealnym modelu WO wyjście jest idealnym źródłem napięciowym, które nie "ugięłoby się" pod obciążeniem. Taki przypadek odpowiada impedancji wyjściowej dążącej do zera, a nie do nieskończoności.
- "Wzmocnienie napięciowe" – tutaj łatwo o błąd interpretacji. W teorii WO rozróżnia się wzmocnienie wzmacniacza (np. w pętli otwartej) oraz wzmocnienie całego układu ze sprzężeniem zwrotnym. W praktycznych zadaniach szkolnych, gdy analizuje się konfiguracje ze sprzężeniem, wzmocnienie układu jest zwykle skończone i zależy od elementów zewnętrznych (rezystorów w pętli sprzężenia). W takim ujęciu nie jest to parametr "nieskończony".
- "Wszystkie powyższe" – nie może być poprawne, ponieważ impedancja wyjściowa w idealnym modelu nie dąży do nieskończoności.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz pytania o "idealny" WO, zapamiętaj zestaw granicznych własności: Rin → ∞, Rout → 0. Następnie sprawdź, czy pytanie dotyczy parametrów samego wzmacniacza czy całej konfiguracji ze sprzężeniem – to najczęstsze źródło pomyłek.